Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 18:15
Reklama

Jestem gotowa na to, co nowe

VALENTINA przewróciła stronę. Nowy album artystki już dostępny! Autorskie, bardzo osobiste teksty. Po serii udanych premier singlowych, czas zaprezentować światu nowy rozdział w karierze VALENTINY. Najnowsze wydawnictwo artystki to EP-ka VALENTINA vol. 2 Przewróciłam stronę, która zawiera single Godzina zła, Panie Wojtku czy Do widzenia. Świat dookoła, w tym bliskie relacje, często pokazują to, co w nas samych najbardziej potrzebuje uwagi – nasze niezintegrowane części. Dzięki temu możemy mieć szansę odbudować lub zbudować na nowo relację z samymi sobą – tę pierwotną i jedyną, która będzie z nami już do końca życia. VALENTINA vol.2 – Przewróciłam stronę to drugi mini album artystki, powstały we współpracy z Adamem “bieranem” Bieranowskim. Wydawnictwo składa się z czterech utworów – filarów zbudowanych z okoliczności, które przeprowadziły artystkę przez kolejne etapy dojrzewania – jako osoby i jako kobiety. Były to różne wydarzenia: od wyjścia z depresji, przez poszukiwanie wsparcia i miłości, po rozstanie z wdzięcznością za wspólny czas, aż po moment stanięcia twardo na ziemi i nauczenia się bycia dla siebie przyjacielem. Może na nowo, a może po raz pierwszy w życiu – naprawdę. Godzina zła to otwierający EP-kę utwór, wskazujący na trudne i ciemne czasy, które ją spotkały – kiedy ziemia drgnęła pod nogami i wszystko wokół posypało się jak domek z kart. Ten utwór, niczym przesłanie z Matrixa, zostawia przepowiednię: że to tylko etap, że wytrwasz, ale musisz przez to przejść. Taki jest los. Panie Wojtku to na pierwszy rzut oka zabawna piosenka, jednak kryje się za nią słabość, niepewność i pragnienie by ktoś silniejszy przejął stery, gdy wszystko, co się dzieje, jest zbyt przerażające. Czy starczy jej siebie, by dotrzeć do celu? Panie Wojtku, pomóż. Do widzenia opowiada historię o rozstaniu, które – niczym fatum – musiało się wydarzyć. O przeszłości, która nigdy nie straci na wartości. O poddaniu się bliznom – bo są dowodem na to, że coś żyło i było prawdziwe w swojej niedoskonałej, ludzkiej formie. EP-kę zamyka utwór Wystarczy – z bitem z lat 90. i wyczuwalną nutą soulu. To historia momentu, w którym trzeba było gwałtownie się pozbierać – dosłownie wziąć się w garść i postawić siebie na pierwszym miejscu. Ciepłe chórki, miękkie brzmienia i rytm, który niesie słowa jak oddech po długim biegu. To utwór, w którym melancholia spotyka się z siłą, a refleksja przechodzi w działanie. Dla mnie to piosenka o zwróceniu się ku sobie i stawaniu się własnym przyjacielem. Przychodzi moment, w którym rozumiesz, że dalej tak, jak jest, już być nie może. Podejmujesz więc kroki i bierzesz się w garść, bo tego za ciebie nikt nie zrobi. Często to staje się przełomowym momentem w życiu. W takiej chwili masz tylko siebie — ale tego wystarczy, cokolwiek przyniesie przyszłość — opowiada VALENTINA. Wystarczy, a właściwie cała płyta VALENTINA vol.2, to podróż o dojrzewaniu — o tym, jak z lękliwej małej dziewczynki artystka staje się kobietą i po prostu człowiekiem, biorącym odpowiedzialność za swoje życie. W każdym z tych utworów wybrzmiewa odwaga, by stanąć po swojej stronie, nawet jeśli popełniało się błędy. Wesoły klimat większości utworów, mimo trudniejszych tematów, jest zupełnie zamierzony. Kiedy trzeba płakać – płaczę, ale na co dzień wolę dawać ludziom trochę humoru i nadziei. To też mój sposób na radzenie sobie z trudnymi momentami. Łatwiej mi przekuć ból w śmiech i w ten sposób przejść przez kryzysy z większym spokojem. Stylistycznie szukałam siebie – nowych brzmień, energii i przekazu, który chciałabym nieść w świat. Szukałam swojej muzycznej tożsamości. Póki co ten album wygląda właśnie tak. Humor, dziarskość i kontrasty w tekstach, ale także dużo pokory – dokładnie tak radzę sobie z życiem. Czuję ten album jak twardy krok na ziemi – jak moment, gdy otrzepujesz z siebie błoto i w końcu widzisz własny blask. Wiesz, kim jesteś i dokąd zmierzasz. Po jego wydaniu mogę powiedzieć tylko jedno: „Wystarczy tego starego. Jestem gotowa na to, co nowe” — dodaje VALENTINA.
Jestem gotowa na to, co nowe

Autor: foto.: Anna Antoniewska



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Michał Moskal mówi tak: film Petera Bogdanovicha "Papierowy księżyc" nie ma żadnego związku z nazwą projektu muzycznego "Paper Moon", ta nazwa to efekt burzy mózgów autorów, którzy poszukiwali "kosmicznych" dźwięków i odpowiedniej nazwy dla swojego projektu. Brzmiał doskonale. Idealnie wpisywał się w ich awangardowe poszukiwania. Olenę "znaleźli w internecie", zachwyceni jej wykonaniami zaproponowali współpracę. Olenie też odpowiada "lewitowanie" w galaktycznych przestrzeniach. I tak oto mamy album z udziałem różnych artystów. Paper Moon jest nowym projektem muzycznym założonym przez Patryka Puszkiewicza oraz Michała Moskala. Projekt powstał jako wynikowa wieloletniej współpracy między producentami, fascynacji nieszablonowymi dźwiękami i własną interpretacją współczesnego brzmienia. Projekt jest skoncentrowany na produkcję muzyki zbliżoną do gatunków french house, nu-disco oraz retro synthwave, ale w swoim autorskim wydaniu i podejściem do kompozycji. Jest to spojrzenie na retro z perspektywy współczesności – wykorzystanie nostalgicznych brzmień, melodii i analogowej estetyki w sposób, który pozostaje świeży i aktualny. W centrum znajdują się melodia, atmosfera oraz groove, które kooperując ze sobą poruszają się pomiędzy parkietową energią, popowymi melodiami, a nostalgicznymi syntezatorami. Obok pulsujących basów, sampli i disco’owych rytmów pojawiają się także filmowe momenty, dzięki czemu poszczególne utwory mogą mieć zupełnie różny charakter, pozostając jednocześnie częścią tego samego muzycznego świata. Debiutancki album “Paper Moon LP”, który ukaże się w grudniu 2026 roku będzie pierwszym pełnym przedstawieniem tej wizji. Zawierać będzie 14 utworów, a na kilku z nich pojawią się goście: OLENA (wokal), Nathan Brumley (wokal) oraz Michał Stemplowski (gitara). Pierwsze dwa utwory “Milky Way (feat. OLENA) oraz “Supernova” pojawiły się już 4 września na wszystkich platformach streamingowych oraz w serwisie Youtube. Data dodania artykułu: 06.09.2026 13:05
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce
Reklama
Reklama