Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 19:43
Reklama

Kaszanka z grilla – urzekająca prostota

Kaszankę ciężko nazwać szlachetną wędliną. Gdzie jej tam do szynki, baleronu podsuszanej czy krakowskiej... Kojarzy się ze wsią i prostotą, i – powiedzmy sobie szczerze – na co dzień mało kto po nią sięga. A na grillu... na grillu okazuje się, że to do kaszanki wyrywają się ręce, śmieją oczy, a z ust cieknie ślinka.
Kaszanka z grilla – urzekająca prostota

Jak przygotować grillowaną kaszankę?

Najpierw trzeba mieć dobry wyrób. To podstawa. Bywają bowiem kaszanki, w których ilość tłuszczu jest tak zastraszająca, że i najlepszy chef miałby problem by uczynić ją zjadliwą. Tymczasem dobra kaszanka, jak oferowana w sklepie https://www.wedliny.pl/ / , składać się powinna przede wszystkim z podrobów (wątroba, serce, płuca), krwi, skórek wieprzowych i oczywiście kaszy. Wszystko to, zamknięte z przyprawami w naturalnym jelicie, czyli flaku, faktycznie nie  sprawia wrażenia wyrafinowanego. Jednak odpowiednio przygotowane pokazuje pazur i potrafi stać się daniem może nie królewskim, ale na pewno przepysznym.

Grillowanie kaszanki wymaga większej staranności niż w przypadku kiełbas czy mięsa. Praktycznie zawsze używa się do tego aluminiowych tacek, by sam ruszt mógłby jej nie utrzymać. Zwłaszcza że kaszanka niestety lubi pękać. Jak sobie z tym radzić? Najpopularniejsze są trzy sposoby: nakłuwanie lub nacinanie kaszanki, odpowiedni dobór temperatury i pilnowanie, by nie była zbyt wysoka. Oraz najprostszy – zawinąć w folię i nie przejmowanie się tym, że kiszka pęknie. Niektóre przepisy wręcz zakładają, że kaszankę grillować należy aż do tego momentu. To co prawda wpływa na estetykę przy podawaniu dania, ale jest też bardzo wygodne dla obsługi grilla.

Najlepsza kaszanka z cebulką

Podzielimy się naszym przepisem. Sprawdźcie przy najbliższej okazji, posmakujcie, oceńcie. Jest to wariacja na temat totalne klasycznego dania, wymagająca jakieś 15-20min dłuższej obróbki i 5min więcej pracy.

Najprostsza wersja zakłada, że kiszkę zawija się wraz z plastrami cebuli w folię, tak kładzie na tacce i grilluje, zazwyczaj do pęknięcia. Jest to dobre, ale cebula się dusi, a nie piecze, nieraz jest twardawa... Można lepiej.

Cebulę kroimy w piórka, licząc jedną średnią na każdą kiszkę. Lub więcej, jeśli lubicie, albo chcecie dodać np. do kiełbaski, co też będzie świetnym pomysłem. Jeśli jest to zwykła żółta cebula, to można sparzyć ją na sicie gorącą wodą, straci trochę ostrości. Lepiej jednak użyć czerwonej, cukrowej albo czosnkowej. Mają zdecydowanie lepszy i łagodniejszy smak. Smażymy ją na patelni! Niestety, wymaga to wcześniejszego przygotowania, ale warto. Optymalnie jest robić to podczas robienia innych posiłków, nawet dzień wcześniej. Nie tracicie wtedy czasu na stanie przy kuchni.

Do cebuli dodajemy sól, trochę cukru (tak, cukru, pomoże ładniej i szybciej się karmelizować) no i zioła wedle gustu – majeranek, cząber, tymianek są najpopularniejsze. Można eksperymentować z kuminem, kolendrą w ziarnach, sypnąć młotkowany pieprz. Nie można się spieszyć. Cebula musi się przegryźć z przyprawami, zmięknąć, puścić soki. Minimum to 15min, chociaż na malutkim ogniu, gdy nikomu się nie spieszy, może się dusić i pół godziny.

Gdy mamy cebulkę, wchodzi ona kaszanka, prosto ze sklepu https://www.wedliny.pl/produkt/kaszanka-wiejska/

Wyjmujemy ją z lodówki odpowiednio wcześniej, by lekko się ogrzała. Jeśli macie duże wyczucie grilla, lub używacie gazowego, kaszankę można położyć bezpośrednio na ruszcie, na średniej temperaturze. Jeśli nie, to posłużcie się tradycyjną tacką, nic w tym złego. Nawet gdy pęknie, to nie ucieknie daleko, chociaż nie podpiecze się tak smakowicie, jak na bezpośrednim ogniu.

Po 10 minutach dokładacie na tacki, lub kładziecie na osobnej, naszą pyszną cebulkę. Musi się przecież zagrzać. Podajcie kiszkę, obok niej porcję cebulki i pajdę chleba.

Proste aż do bólu. A tak smaczne, że ślinka już wam leci, prawda?

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Michał Moskal mówi tak: film Petera Bogdanovicha "Papierowy księżyc" nie ma żadnego związku z nazwą projektu muzycznego "Paper Moon", ta nazwa to efekt burzy mózgów autorów, którzy poszukiwali "kosmicznych" dźwięków i odpowiedniej nazwy dla swojego projektu. Brzmiał doskonale. Idealnie wpisywał się w ich awangardowe poszukiwania. Olenę "znaleźli w internecie", zachwyceni jej wykonaniami zaproponowali współpracę. Olenie też odpowiada "lewitowanie" w galaktycznych przestrzeniach. I tak oto mamy album z udziałem różnych artystów. Paper Moon jest nowym projektem muzycznym założonym przez Patryka Puszkiewicza oraz Michała Moskala. Projekt powstał jako wynikowa wieloletniej współpracy między producentami, fascynacji nieszablonowymi dźwiękami i własną interpretacją współczesnego brzmienia. Projekt jest skoncentrowany na produkcję muzyki zbliżoną do gatunków french house, nu-disco oraz retro synthwave, ale w swoim autorskim wydaniu i podejściem do kompozycji. Jest to spojrzenie na retro z perspektywy współczesności – wykorzystanie nostalgicznych brzmień, melodii i analogowej estetyki w sposób, który pozostaje świeży i aktualny. W centrum znajdują się melodia, atmosfera oraz groove, które kooperując ze sobą poruszają się pomiędzy parkietową energią, popowymi melodiami, a nostalgicznymi syntezatorami. Obok pulsujących basów, sampli i disco’owych rytmów pojawiają się także filmowe momenty, dzięki czemu poszczególne utwory mogą mieć zupełnie różny charakter, pozostając jednocześnie częścią tego samego muzycznego świata. Debiutancki album “Paper Moon LP”, który ukaże się w grudniu 2026 roku będzie pierwszym pełnym przedstawieniem tej wizji. Zawierać będzie 14 utworów, a na kilku z nich pojawią się goście: OLENA (wokal), Nathan Brumley (wokal) oraz Michał Stemplowski (gitara). Pierwsze dwa utwory “Milky Way (feat. OLENA) oraz “Supernova” pojawiły się już 4 września na wszystkich platformach streamingowych oraz w serwisie Youtube. Data dodania artykułu: 06.09.2026 13:05
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce
Reklama
Reklama