Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 07:14
Reklama

Kradzież, której nie było

Nawet do 8 lat pozbawienia wolności grozi 52-letniemu mieszkańcowi powiatu sochaczewskiego, który zgłosił fikcyjną kradzież samochodu. Policjanci ustalili, że mężczyzna zostawił samochód w Warszawie tuż po kolizji, którą spowodował. Teraz będzie odpowiadał przed sądem za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie i za składanie fałszywych zeznań.
Kradzież, której nie było

Na początku grudnia policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży samochodu. Pojazd miał zniknąć z jednej z ulic w Sochaczewie. Właściciel z przejęciem tłumaczył funkcjonariuszom, że zostawił zamkniętego fiata siennę w pobliżu dworca PKP i dalej pojechał pociągiem do pracy. Po powrocie stwierdził brak pojazdu i powiadomił o tym policjantów z sochaczewskiej komendy. Informacja o kradzieży auta uruchomiła działania w celu jego odnalezienia. W poszukiwania zaangażowano też wszystkie patrole pełniące w tym czasie służbę.

Sochaczewscy kryminalni podejrzewali jednak, że pojazd wcale nie został skradziony. Ich przypuszczenia potwierdziły się. Policjanci ustalili, że samochód 52-latka znajduje się na terenie Warszawy.

Gdy funkcjonariusze zabezpieczyli fiata mężczyzna przyznał się, że do kradzieży faktycznie nie doszło. Wyjaśnił, że pojechał do Warszawy samochodem i na jednym ze skrzyżowań doprowadził do kolizji z naczepą ciągnika siodłowego. Kierowcy doszli do porozumienia i nie wzywali Policji. Następnie samochód został zepchnięty przez właściciela na pobocze i tam pozostawiony. Po powrocie do domu mężczyzna stwierdził, że zatai prawdę i zgłosi kradzież. Tak też zrobił.

Kłamstwo wyszło na jaw i teraz mężczyzna będzie odpowiadał za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz za składanie fałszywych zeznań. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

 

Sierż. szt. Agnieszka Dzik/AC


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec IłowaTreść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione.Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026Autor komentarza: AnonimowyTreść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywaloneData dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej CzwórceAutor komentarza: człowiek1Treść komentarza: ładna i zgrabna dziewczyna :-) szacunek i uznanie!!!Data dodania komentarza: 28.01.2026, 17:50Źródło komentarza: Dominika Sosnowska 28.01.2026Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Fantastyczna inicjatywa oraz wspaniały Gość. Nie tracę wiary w ludzi ;)Data dodania komentarza: 16.01.2026, 17:35Źródło komentarza: Ola Kapocsi 16.01.2025Autor komentarza: Ciekawski 12Treść komentarza: Może czas na wywiad z Prezesem? W klubie dzieje się dużo, ale medialnie panuje cisza. Kibice chcą wiedzieć: Co ze Stenkampem czy Piter wraca, dlaczego tak wielu młodych zawodników w tym sezonie nie grało. Dobijański, Mechecki i wielu innych .... gdzie leży przyczyna tej sytuacji? To są uczciwe pytania. Odpowiedzi są potrzebne.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 19:40Źródło komentarza: Magazyn Sportowy 7.01.2026Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Dziękuję za artykuł o Mice. Tak bardzo niedoceniany jest on w Polsce. Płyta francuska jest przepiękna. A teraz czekamy na anglojęzyczny krążek zupełnie " z innej bajki". Zapraszam na moją stronę internetową Mikapopolsku.com - jedyną polską stronę o Mice.Data dodania komentarza: 12.11.2025, 22:01Źródło komentarza: MIKA wraca z singlem „Modern Times”
Reklama
Reklama