Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 11:22
Reklama

Popołudnie z Jeremim Przyborą w Sannikach

Popołudnie z Jeremim Przyborą w Sannikach

Pamięć o Jeremim Przyborze wskrzesiło pokolenie bardzo odległe czasom „Kabaretu Starszych Panów”. Zuzanna Batka, uczennica III LO w Płocku uznała, że setne urodziny godne są właściwej oprawy. Napisała więc sztukę, traktującą o wielkiej miłości.

Niecodzienna uroda i niecodzienny talent stawiają ją wśród nietuzinkowych młodych ludzi. Mimo młodego wieku napisała niezły, dojrzały scenariusz i doprowadziła go do szczęśliwego finału. Premiera miała miejsce w lutym tego roku, a w niedzielę, 21 czerwca na deskach gościnnego pałacu w Sannikach.

Kim jest Zuzanna?

Uczęszcza do drugiej klasy liceum o profilu humanistyczno-artystycznym III LO w Płocku. W swym mieście gra też w „Teatrze Trzeciego" i w Stowarzyszeniu Teatr Per-Se, a jej największym marzeniem jest szkoła aktorska. „Miłość nieduża" to pierwsza próba samodzielnego pisania scenariusza i reżyserowania spektaklu. Natchnieniem dla Zuzanny Batki była 100- rocznica urodzin Przybory: - Nie bez powodu spektakl ten dotyczy Jeremiego Przybory i Alicji Wirth. Ja i młodzi aktorzy chcieliśmy za pomocą słów, muzyki, kostiumów przedstawić te postaci. Mało ludzi z naszych roczników wie, kim był Jeremi Przybora. Spektakl ukazuje w humorystyczny sposób ich los, ukazuje wiele twarzy Przybory. Chciałam, aby scenariusz nakreślił jak mogło wyglądać życie tych dwojga wspaniałych , bardzo kochających się ludzi. Przyjaciele i sam Przybora mówił „taka miłość się nie zdarza ". Mam nadzieję, że ja i aktorzy choć w maleńkim stopniu przybliżymy postacie Jeremiego i Alicji . A w starszych widzach wzbudzimy wspomnienia z ich młodości –

Prawdziwy kabaret

„Miłość nieduża”, nieco wbrew tytułowi, opowiada o wielkiej miłości Jeremiego Przybory do jego trzeciej żony Alicji Wirth. O niej samej można było nie słyszeć. Kto jednak nie słyszał o samym Jeremim, poecie, pisarzu, satyryku, aktorze i współtwórcy (wraz z Jerzym Wasowskim) „Kabaretu Starszych Panów”, a potem „Kabaretu Jeszcze Starszych Panów”, ten szybko powinien nadrobić zaległości. Epoka TEGO KABARETU pewnie już nie wróci, ale porównanie go z obecnie występującymi na polskich scenach „kabarecikami” da nam obraz tego, jak powinien smakować ten rodzaj sztuki scenicznej.

Tyle o samym bohaterze i o tym co stworzył.

Kreatywna młodzież

Teraz oddajmy sprawiedliwość żyjącym. Komu nie zawsze podoba się to, co i jak robi współczesna młodzież, ten powinien spektakl obejrzeć. Wspaniałe i pełne humoru dialogi zagrane spokojnie i z pewną młodzieńczą swadą. Widać, że procentuje współpraca niektórych aktorów ze Stowarzyszeniem Teatr Per Se i z Teatrem Trzeciego. Doskonałe głosy i piękne piosenki. Czego można chcieć więcej. Doskonała gra młodych ludzi, starannie dobrane kostiumy i scenografia, muzyka – połącznie tego wszystkiego dało wspaniały, wzruszający spektakl. Wystąpili uczniowie Gimnazjum nr 13 i III LO w Płocku - Piotr Fabisiak, Marlena Gabryelska, Adrianna Kalota, Katarzyna Kazimierczyk, Antoni Leszczyński, Maria Nosarzewska, Paulina Podolewska, Joanna Racińska, Beata Skrzyńska oraz Julian Zieliński. Aktorzy schodzili ze sceny, wciągali do gry publiczność – było to sympatyczne i żywiołowe.

Premiera miała miejsce w lutym 2015 roku w Płocku. Nad stroną muzyczną czuwał Maciej Bieniek, a artystyczną Katarzyna Kozłowska i Edyta Szpaczko. Cennych uwag zawodowego aktora udzielał Jacek Kawalec.

A wszystko to w sannickim pałacu

Gospodarzem spektaklu było Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach. Niemal co tydzień odbywa się tu interesujące spotkanie. Są to cykliczne koncerty chopinowskie z towarzyszeniem aktorskich recytacji, koncerty z cyklu „Smaki Muzyki”, wystawy malarskie. W najbliższą niedzielę, 28 czerwca, o godzinie 17.00 w muszli koncertowej sannickiego parku zagra Tango Stan Quintet.

Codziennie można przejść się alejkami 10- hektarowego parku, zjeść lody czy ciastko i wypić kawę w przytulnej kawiarni, a od poniedziałku do soboty zwiedzić pałacowe wnętrza.

Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach

Poniżej fotogaleria z wydarzenia:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Poszukuje swojej drogi życiowej i artystycznej Poszukuje swojej drogi życiowej i artystycznej VEROA – „DOM BARW” Debiutancki album VEROA „Dom Barw” jest już dostępny na wszystkich platformach streamingowych oraz w wersji fizycznej. To pop-folkowa opowieść o emocjach, wchodzeniu w dorosłość i poszukiwaniu własnej tożsamości – zamknięta w spójnej, pełnej wrażliwości formie muzycznej.VEROA, czyli Weronika Uba, to wokalistka, skrzypaczka i kompozytorka, absolwentka kierunku Jazz i Muzyka Estradowa na Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Jej twórczość łączy akustyczne instrumenty z nowoczesnym brzmieniem, tworząc charakterystyczne połączenie alternatywnego popu i folku. Artystka została doceniona m.in. Grand Prix Ogólnopolski Festiwal Piosenki Artystycznej OFPA w Rybniku oraz występem na Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. Album „Dom Barw” to osobista podróż przez emocje i doświadczenia młodego pokolenia. Piosenki, balansujące między poetyckością a współczesnym językiem, opowiadają o relacjach, tęsknocie, poszukiwaniu bliskości i budowaniu własnego świata wartości. Tytułowy singiel „Dom Barw” stanowi główną oś wydawnictwa. To manifest przeciwko emocjonalnemu chłodowi i zaproszenie do tworzenia relacji opartych na uważności, cieple i wzajemnym szacunku. W dniu premiery albumu artystka zaprezentowała również teledysk do utworu „Zapałki” – surowej, poruszającej kompozycji o nostalgii i tęsknocie za beztroską. – „Dom Barw to historia mojej drogi do poznania siebie – początki dorosłości i pytania o to, kim jestem. To także opowieść o domu jako bezpiecznej przystani. Chciałam stworzyć przestrzeń, która zachęca do szukania ciepła, głębi i własnego miejsca” – mówi VEROA. Album powstawał przez ponad dwa lata i jest efektem konsekwentnie rozwijanej wizji artystycznej. „Dom Barw” to nie tylko debiut, ale wyraźna deklaracja wrażliwości i kierunku, w którym artystka zamierza podążać. https://www.instagram.com/veroa.music/ https://www.youtube.com/watch?v=r65wMQ1kE28 https://www.youtube.com/watch?v=226B1qT3_tQ Data dodania artykułu: 13.09.2026 12:56
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce
Reklama
Reklama