Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 18:11
Reklama

Nowy rozdział R3HABA. Album „Dream inside a dream…” już dostępny

Holendersko-marokański DJ i producent R3HAB prezentuje swój trzeci album „Dream inside a dream…”, najbardziej osobisty i introspektywny projekt w dotychczasowej karierze.
Nowy rozdział R3HABA. Album „Dream inside a dream…” już dostępny

R3HAB prowadzi słuchaczy przez emocjonalną podróż pełną miłości, samotności, wdzięczności, samopoznania i akceptacji, zapraszając ich do świata swoich myśli, wspomnień i doświadczeń, które ukształtowały jednego z najbardziej rozpoznawalnych twórców muzyki tanecznej.

„Dream inside a dream…” to coś więcej niż zbiór piosenek. To refleksja nad tym, co dzieje się wtedy, gdy marzenia, za którymi kiedyś się goniło, stają się rzeczywistością. Jako nastolatek Fadil El Ghoul marzył, by muzyka umożliwiła mu podróżowanie po świecie. Półtorej dekady później – po niezliczonych występach na festiwalach, miliardach streamów i współpracach z artystami z całego świata – zaczął zadawać sobie inne pytanie: co dzieje się, gdy marzenie już się spełni?

Na nowym albumie R3HAB porusza tematy obecności „tu i teraz”, wrażliwości, tożsamości i wdzięczności, łącząc euforyczne elektroniczne brzmienia z intymnym songwritingiem i bardzo osobistymi historiami. Efektem jest wciągające doświadczenie muzyczne, ukazujące zarówno wzloty, jak i niepewność towarzyszącą osobistemu rozwojowi. Album celebruje nie tylko przełomowe momenty życia, ale również ciche chwile refleksji pomiędzy nimi.

Każdy utwór na „Dream inside a dream…” stanowi osobny rozdział tej emocjonalnej opowieści i wyróżnia się własnym muzycznym charakterem. Podróż rozpoczyna się zaproszeniem do przestrzeni otwartości i zaufania, które kieruje do słuchaczy ceniony przewodnik medytacyjny Jason Stephenson. Następnie pojawia się „I had a dream…”, w którym mieniące się faktury deep house'u, euforyczne melodie i eteryczny głos Izzy Bizu oddają ulotny moment, w którym życiowe staje się rzeczywistością. Pełen zachwytu, ale i niepewności utwór opowiada o pragnieniu zatrzymania tej chwili, zanim zacznie przemijać, i uchwycenia rzeczywistości, która kiedyś wydawała się niemożliwa.

To poczucie zachwytu stopniowo ustępuje miejsca introspekcji. Motyw niepewności rozwija „Right here…” z udziałem Rhodesa. To pierwszy utwór, w którym R3HAB sam staje za mikrofonem, dzieląc się refleksją o pogoni za ulotnymi chwilami. Kolejny etap – „Lost in translation…”  –  prowadzi do szczerości wobec samego siebie, łącząc euforyczną energię z poczuciem ulgi i akceptacji.

Emocjonalnym sercem albumu jest „More than enough…”, jeden z najbardziej podnoszących na duchu momentów całego wydawnictwa. Utwór rozpoczyna się oszczędnymi, pulsującymi melodiami, by stopniowo rozwinąć się w dzięki pełnym blasku syntezatorom i monumentalnym dropom. To opowieść o przemianie wrażliwości w euforię oraz o rzadkim uczuciu bycia w pełni dostrzeżonym i zaakceptowanym takim, jakim się jest.

W „All I am…” R3HAB wraca do swoich marokańskich korzeni, wplatając autentyczne nagrania tradycyjnych fletów zaklinaczy węży w elektroniczny pejzaż dźwiękowy oraz poruszający wokal Orema. Melancholijna samotność prowadzi do „Ghost town…”, w którym rytmiczna produkcja i nostalgiczny klimat stają się tłem dla opowieści o samotności i poszukiwaniu wewnętrznego spokoju. Nagrane również z Oremem „Watch my heart go…” łączy mroczną atmosferę z festiwalową energią, ukazując napięcie pomiędzy wrażliwością a pragnieniem.

Tytułowy utwór „Dream inside a dream…” stanowi emocjonalny punkt kulminacyjny. Łączy wszystkie przewijające się wcześniej motywy i przypomina o tym, jak ważne jest dalsze marzenie, przy jednoczesnym docenianiu życia, które już dzieje się wokół nas.

„Dream inside a dream…” to fundament całego albumu. Ten utwór przypomina mi, by nigdy nie przestawać marzyć, nawet jeśli wydaje się, że spełniło się już wiele z tego, czego kiedyś pragnąłem. Jako dziecko marzyłem o sukcesie i stało się ono rzeczywistością. Dziś marzenia rodzą kolejne marzenia, dzięki czemu czuję, jakbym żył snem we śnie. Ale życie wciąż przynosi nowe możliwości, a każdy kolejny etap niesie ze sobą nowe marzenia. Ta piosenka opowiada o byciu obecnym tu i teraz oraz wdzięczności za każde z nich. Nie budźcie mnie! 

– mówi R3HAB.

Kolejną pozycję na liście utworów jest „If I could stop time…”, w którym ponownie pojawia się Izzy Bizu. Refleksyjny wokal i nastrojowa warstwa dźwiękowa zachęcają do ponownego kontaktu z samym sobą oraz docenienia obecnej chwili zamiast nieustannego wybiegania myślami w przyszłość. Finał albumu skupia się na akceptacji zmian. „The last dance…” odnajduje piękno w odpuszczaniu dzięki ciepłej, pełnej emocji produkcji. Album zamyka kolejna medytacja Jasona Stephensona, który zachęca słuchaczy do uwolnienia się od spraw pozostających poza ich kontrolą i opuszczenia świata stworzonego przez R3HAB, by powrócić do własnej rzeczywistości.

„Dream inside a dream…” jest już dostępny w serwisach streamingowych. Album ukaże się również na płycie winylowej, dając fanom możliwość poznania najbardziej osobistego projektu R3HABA zarówno w wersji cyfrowej, jak i fizycznej.

W ciągu ostatniej dekady R3HAB ugruntował swoją pozycję jako jeden z najważniejszych artystów światowej sceny dance. Od 2017 r. nieprzerwanie znajduje się w czołówce rankingu DJ Mag Top 100 DJs, a jego katalog obejmuje zarówno autorskie albumy, jak i remiksy dla takich gwiazd jak Taylor Swift, Rihanna, Lady Gaga czy The Chainsmokers.

W 2016 r. artysta powołał do życia własną wytwórnię CYB3RPVNK, która zgromadziła już ponad 4 miliardy streamów i stała się platformą dla nowego pokolenia twórców muzyki elektronicznej. Dzięki występom na największych festiwalach świata, takich jak Tomorrowland, Ultra Music Festival czy Coachella, oraz nieustannej gotowości do przekraczania gatunkowych granic, R3HAB pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci współczesnej muzyki tanecznej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Seniorka Treść komentarza: Fajnie, że impreza wprowadzona rok temu przez Pana Alberta, ówczesnego dyrektora GOK jest kontynuowana. To była świetna inicjatywa. Tak trzymać Młodzieszyn 💪🏻💪🏻💪🏻 Data dodania komentarza: 3.10.2026, 10:56 Źródło komentarza: Dzień Pieczonego Ziemniaka w Młodzieszynie Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026
Reklama
Reklama