Największą gwiazdą 20. edycji był legendarny brytyjski zespół The Prodigy. Piątkowy koncert przyciągnął pod główną scenę tłumy, a publiczność usłyszała największe hity grupy, takie jak "Firestarter", "Omen" czy "Voodoo People". To właśnie ten występ był jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów całego festiwalu.

fot. Tomek Kamiński
Na uczestników czekało 10 scen, na których prezentowano różne odmiany muzyki elektronicznej. Oprócz The Prodigy wystąpili m.in. Disclosure, I Hate Models, KREAM, Boys Noize, Ben Klock, Klangkuenstler, Marlon Hoffstadt, Novah, Apashe & The Brass Orchestra, DJ Gigola, Eli Brown, Damian Lazarus, ZHU, Mischluft czy Wilkinson. Dzięki zróżnicowanemu line-up'owi każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od house'u i techno po drum and bass.

fot. Wojciech Stańczyk
Choć piątek upłynął pod znakiem dobrej pogody, to w nocy z soboty na niedzielę deszcz dał się we znaki uczestnikom festiwalu. Mimo kapryśnej aury publiczność nie opuszczała scen, a muzyka nie zwalniała tempa. Ostatni dzień Audioriver miał nieco spokojniejszy charakter, a niedzielny program pozwolił uczestnikom zakończyć festiwal w luźniejszej atmosferze.

fot. Karolina Jackowska
Jubileuszowa edycja pokazała, że Audioriver nadal należy do grona najważniejszych festiwali muzyki elektronicznej w Polsce i Europie. Światowej klasy artyści, rozbudowany program i tysiące uczestników sprawiły, że 20. odsłona wydarzenia z pewnością zapisze się w pamięci jego fanów.
Napisz komentarz
Komentarze