Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 20:50
Reklama

The Beatles tworzą historię także w 2023 roku. Nowa piosenka „Now and Then” już dostępna

W piątek, 3 listopada, ukazał się teledysk promujący utwór. Singiel zapowiada reedycje „The Red Album” oraz „The Blue Album” – obie płyty trafią do sprzedaży 10 listopada.
The Beatles tworzą historię także w 2023 roku. Nowa piosenka „Now and Then” już dostępna

Razem czy oddzielnie, The Beatles zawsze potrafili zaskakiwać. Robią to także w 2023 roku, kiedy wreszcie, po latach oczekiwania, swojego oficjalnego wydania doczekała się piosenka „Now and Then”. To ostatni utwór The Beatles – napisany i zaśpiewany przez Johna Lennona, dopracowany przez Paula McCartneya, George’a Harrisona i Ringo Starra, wreszcie – ponad cztery dekady później – dokończony przez Paula i Ringo.

Singiel połączył ostatni i pierwszy utwór The Beatles – na stronie B znajduje się bowiem debiutancki utwór w UK z 1962 roku, „Love Me Do” – idealne towarzystwo dla „Now and Then”. Oba utwory doczekały się miksów w stereo i Dolby Atmos. Autorem okładki jest uznany artysta Ed Ruscha. Teledysk do „Now and Then” ukaże się w piątek 3 listopada.

Dzień przed premierą singla ukazał się 12-minutowy dokument „Now and Then – The Last Beatles Song” wyreżyserowany przez Oliviera Murraya. Obraz opowiada historię stojącą za ostatnim utworem The Beatles. W dokumencie pojawią się wypowiedzi Paula, Ringo, George’a, Seana Ono Lennona oraz Petera Jacksona. Premiera telewizyjna filmu odbyła się 1 listopada o 20:30 na antenie TVN24, a teraz dzieło w całości można obejrzeć m.in. na YouTube i na platformie Disney+.

W piątek 10 listopada do sprzedaży trafią nowe wydania kolekcji 1962-1966 („The Red Album”) oraz 1967-1970 („The Blue Album”). Od czasu swojej premiery 50 lat temu, obie kompilacje stanowią przewodnik dla kolejnych pokoleń fanów The Beatles. Reedycje z dodatkowymi utworami zostały przygotowane w jakości stereo i Dolby Atmos. Wydawnictwa 4CD oraz 180-gramowe 6LP łączą „Red” i „Blue” w zestawach. „Love Me Do” ze strony B rozpoczyna promocję kompilacji 1962-1966, a „Now and Then” to główny singiel promujący zestaw 1967-1970.

„Now and Then” – historia powstania utworu

Historia piosenki „Now and Then” zaczyna się w drugiej połowie lat 70. Wtedy John nagrał demo z wokalem i pianinem w swoim nowojorskim mieszkaniu w Dakota Building. W 1994 roku Yoko Ono Lennon przekazała nagranie Paulowi, George’owi i Ringo, razem z demówkami Johna do „Free As A Bird” oraz „Real Love” – te utwory wydano jako single odpowiednio w 1995 i 1996 w ramach projektu „The Beatles Anthology”. W tym samym czasie Paul, George i Ringo nagrali swoje partie i ukończyli wstępny miks „Now and Then” z Jeffem Lynnem w roli producenta. W tamtym czasie, technologiczne ograniczenia uniemożliwiły oddzielenie ścieżki wokalnej i pianina Johna, by uzyskać czysty, niezamglony miks potrzebny do ukończenia piosenki. „Now and Then” trafiło do szuflady z nadzieją, że kiedyś technologia umożliwi właściwe pochylenie się nad utworem.

Przenosimy się do 2021 i premiery serii „The Beatles: Get Back” w reżyserii Petera Jacksona. Dokument zachwycił widzów odnowionymi obrazami oraz dźwiękiem. Z pomocą technologii WingNut Films’ MAL, ekipa Jacksona mogła rozłożyć na poszczególne ścieżki filmowy soundtrack mono, izolując wokale i instrumenty, jak również indywidualne głosy w rozmowach The Beatles. To osiągnięcie umożliwiło zrealizowanie w 2022 roku miksu „Revolvera”, używając jako źródła bezpośrednio czterościeżkowe taśmy-matki; doprowadziło także do pytania: co można zrobić z demo „Now and Then”? Peter Jackson i jego ekipa realizatorów dźwięku, dowodzona przez Emile de la Rey, wykorzystali nową technologię także do pozostawionej przez Johna demówki, oddzielając wokal od instrumentów, a jednocześnie zachowując w całości czysty głos Lennona.

W 2022 roku, Paul i Ringo rozpoczęli prace nad ukończeniem utworu. Poza wokalem Johna, „Now and Then” ma partie elektrycznej i akustycznej gitary nagranej w 1995 przez George’a, nową partię perkusji Ringo oraz bas, gitarę i pianino Paula dopasowane do pianina Johna. Paul dodał slide’owe solo na gitarze zainspirowane Georgem. Paul i Ringo są także odpowiedzialni za chórki w refrenie.

Paul nadzorował sesje nagraniowe w Capitol Studios w Los Angeles, gdzie do utworu nagrano melancholijne smyczki – ich brzmienie to kwintesencja The Beatles. Autorami tej partii są Giles Martin, Paul oraz Ben Foster. Paul i Giles dodali także ostatni, subtelny element: chórki z oryginalnych nagrań „Here, There And Everywhere”, „Eleanor Rigby” i „Because”, wplecione w nową piosenkę za pomocą technologii dopracowanych przy pracach nad albumem i koncertami „LOVE”. Gotowy utwór został wyprodukowany przez Paula i Gilesa oraz zmiksowany przez Spike’a Stenta.

Paul mówi: – To był głos Johna, taki wyraźny. Było to bardzo emocjonalne. Wszyscy tam jesteśmy, to najprawdziwsze nagranie The Beatles. Kto by pomyślał, że w 2023 roku będę wciąż pracował nad muzyką Beatlesów i że czeka nas premiera nowego utworu, którego słuchacze nie znają. To bardzo ekscytujące.

Ringo podkreśla: – Już nigdy nie będziemy tak blisko tego poczucia, jakby John był z nami z powrotem w tym samym pokoju. Dlatego to było bardzo emocjonalne dla nas wszystkich. Naprawdę czuliśmy, jakby John był z nami. To było niezwykłe.

Olivia Harrison wspomina: – W 1995, po kilku dniach pracy w studiu nad kawałkiem, George czuł, że techniczne problemy z tą demówką są nie do przeskoczenia. Doszedł do wniosku, że nie jest możliwe dokończenie piosenki w odpowiednio wysokim standardzie. Gdyby był tu dziś z nami, ja i Dhani wiemy, że całym sercem zaangażowałby się w prace z Paulem i Ringo nad dokończeniem nagrania „Now and Then”.

Sean Ono Lennon przyznaje: – Byłem poruszony, gdy usłyszałem wszystkich pracujących razem po tych wszystkich latach od śmierci mojego taty. To ostatnia piosenka, którą tata, Paul, George i Ringo mogli ukończyć razem. To jak wehikuł czasu, zadziałało przeznaczenie.

Wyczekiwanie na premierę „Now and Then” zapoczątkował opublikowany w czerwcu wywiad z Paulem, w którym artysta pierwszy raz wspomniał o nowej piosence The Beatles w zanadrzu. Wreszcie, w czwartek 2 listopada, „Now and Then” ujrzy światło dzienne w takiej formie, w jakiej zaplanowali to Beatlesi.

Ostatnia część wydawniczej historii The Beatles zostanie zwieńczona nowymi edycjami dwóch kompilacji, które zawsze były postrzegane jako świetne wprowadzenie do twórczości zespołu. Od czasu premiery w 1973 roku, 1962-1966 („The Red Album”) i 1967-1970 („The Blue Album”) wprowadziły w fandom The Beatles niezliczone liczby fanów w każdym wieku, z całego świata. Na potrzeby reedycji 2023, kolekcje zostały rozszerzone do łącznie 75 utworów, od pierwszego singla „Love Me Do” do ostatniego „Now and Then”. 21 utworów to nowości – 12 na „Red” i 9 na „Blue”.

W ostatnich latach, kilka utworów z obu kompilacji doczekało się nowych miksów stereo i Dolby Atmos na edycje specjalne wybranych albumów The Beatles, w tym „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” (2017), „The Beatles” („Biały album”) (2018), „Abbey Road” (2019), „Let It Be” (2021) i „Revolver” (2022), jak również nowych miksów stereo na „1” (2015). Również te utwory, które nie znalazły się na wyżej wymienionych wydawnictwach, doczekały się nowych miksów w stereo i/lub Dolby Atmos. Nowe miksy to zasługa Gilesa Martina oraz Sama Okella, którzy pracowali w Abbey Road Studios, wspomagani przez WingNut Films przy technologii de-miksowania. Obie kolekcje zawierają także nowe eseje napisane przez dziennikarza i pisarza Johna Harrisa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Michał Moskal mówi tak: film Petera Bogdanovicha "Papierowy księżyc" nie ma żadnego związku z nazwą projektu muzycznego "Paper Moon", ta nazwa to efekt burzy mózgów autorów, którzy poszukiwali "kosmicznych" dźwięków i odpowiedniej nazwy dla swojego projektu. Brzmiał doskonale. Idealnie wpisywał się w ich awangardowe poszukiwania. Olenę "znaleźli w internecie", zachwyceni jej wykonaniami zaproponowali współpracę. Olenie też odpowiada "lewitowanie" w galaktycznych przestrzeniach. I tak oto mamy album z udziałem różnych artystów. Paper Moon jest nowym projektem muzycznym założonym przez Patryka Puszkiewicza oraz Michała Moskala. Projekt powstał jako wynikowa wieloletniej współpracy między producentami, fascynacji nieszablonowymi dźwiękami i własną interpretacją współczesnego brzmienia. Projekt jest skoncentrowany na produkcję muzyki zbliżoną do gatunków french house, nu-disco oraz retro synthwave, ale w swoim autorskim wydaniu i podejściem do kompozycji. Jest to spojrzenie na retro z perspektywy współczesności – wykorzystanie nostalgicznych brzmień, melodii i analogowej estetyki w sposób, który pozostaje świeży i aktualny. W centrum znajdują się melodia, atmosfera oraz groove, które kooperując ze sobą poruszają się pomiędzy parkietową energią, popowymi melodiami, a nostalgicznymi syntezatorami. Obok pulsujących basów, sampli i disco’owych rytmów pojawiają się także filmowe momenty, dzięki czemu poszczególne utwory mogą mieć zupełnie różny charakter, pozostając jednocześnie częścią tego samego muzycznego świata. Debiutancki album “Paper Moon LP”, który ukaże się w grudniu 2026 roku będzie pierwszym pełnym przedstawieniem tej wizji. Zawierać będzie 14 utworów, a na kilku z nich pojawią się goście: OLENA (wokal), Nathan Brumley (wokal) oraz Michał Stemplowski (gitara). Pierwsze dwa utwory “Milky Way (feat. OLENA) oraz “Supernova” pojawiły się już 4 września na wszystkich platformach streamingowych oraz w serwisie Youtube. Data dodania artykułu: 06.09.2026 13:05
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce
Reklama
Reklama