Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 12:41
Reklama

Niezwykła Lwowska Odyseja

Magdalena Kawka - pisarka. Jeśli jeszcze nie byliście we Lwowie, to dziś taką niezwykłą podróż odbędziemy. Zabierze nas w tę podróż Magdalena Kawka pisarka z Poznania, która opowiada o swoich związkach z tym wyjątkowym miastem i o ludziach, dzięki którym odkryła dla siebie Lwów. Lwowska Odyseja, czyli Pora westchnień, pora burz, Powrót z piekła i najnowsza część sagi Nowy początek. W rozmowie z Grażyną Bolimowską-Gajda opowiada o rodzinnych związkach ze Lwowem, o babci, która z tego miasta nigdy "nie wyjechała" i o swoim dojrzewaniu do podjęcia tego tematu. nakomita powieść o trudnych ludzkich relacjach w jeszcze trudniejszych czasach. Po prawie sześciu latach wojna wreszcie się kończy. Niestety, rodzina Lindnerów nie może w pełni cieszyć się wolnością. Tak długo na nią czekali, ale okazało się, że ta, która nadeszła, jest inna, niż ją sobie wyobrażali. Zamiast rozpocząć nowe życie wyzwolonym Lwowie, zostają deportowani. Pakują więc dobytek do bydlęcych wagonów i razem z setkami tysięcy innych repatriantów z Kresów ruszają na Ziemie Odzyskane, tyleż obiecane, co niechciane. Po długiej, męczącej i pełnej dramatycznych wydarzeń podróży trafiają do niewielkiego, opuszczonego przez Niemców miasteczka na Pomorzu Zachodnim, gdzie wciąż jeszcze unoszą się duchy dawnych mieszkańców. Lilka, Michaś, Marianna i Gustaw bardzo tęsknią za Lwowem. Muszą jednak zaakceptować nową rzeczywistość, co okazuje się trudne w poniemieckich realiach, wśród przybyszów z całej Polski, nie zawsze dobrych i życzliwie nastawionych do sąsiadów. W dodatku zły los nie zamierza o nich zapomnieć i jeszcze nie raz upomni się o swoje… Gustaw nie może się pogodzić z tym, że Szura została z matką na Ukrainie, Lilka obsesyjnie tęskni za ukochanym, o którym nie ma żadnych wieści, a Marianna pewnego dnia staje twarzą w twarz z demonem, który tym razem nie przyszedł z zewnątrz, tylko mieszkał w niej samej. We Lwowie urodzili się moi dziadkowie. Po wojnie przyjechali na Ziemie Odzyskane, ale do końca życia nosili w sercu tamten świat katulających się tramwajów, śpiewnie zaciągających handełesów i burzliwej młodości, spędzonej w tym najpiękniejszym z miast.
Niezwykła Lwowska Odyseja

Kliknij aby odtworzyć



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce Autor komentarza: człowiek1 Treść komentarza: ładna i zgrabna dziewczyna :-) szacunek i uznanie!!! Data dodania komentarza: 28.01.2026, 17:50 Źródło komentarza: Dominika Sosnowska 28.01.2026
Reklama
Reklama