Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 19:05
Reklama

Sejmik o sytuacji ratowników medycznych - 7 Dni na Mazowszu

Sytuacja w ratownictwie medycznym była omawiana podczas posiedzenia sejmiku województwa. Ratownicy domagają się od strony rządowej i NFZ zwiększenia nakładów na ratownictwo medyczne. Tymczasem samorząd województwa, przygotowując się na kolejną falę pandemii, podjął decyzję o zwiększeniu o 120 mln zł puli covidowego projektu unijnego. Dzięki temu do szpitali trafi kolejny potrzebny sprzęt, a ratownicy otrzymają 800 zł z UE specjalnego dodatku.
Sejmik o sytuacji ratowników medycznych - 7 Dni na Mazowszu

Kliknij aby odtworzyć

Na Mazowszu działają 202 zespoły ratownictwa medycznego. Funkcjonowanie ratownictwa medycznego, w tym przede wszystkim wynagrodzenia personelu, są finansowane przez budżet państwa i NFZ. Środki te od wielu lat są jednak niewystarczające, o czym wielokrotnie alarmowały samorządy i sami medycy.

 – Samorządy województw, są podmiotami tworzącymi, a nie finansującymi działalność placówek medycznych czy stacji pogotowia ratunkowego. Od lat mówimy o niedofinansowaniu systemu, o brakach kadrowych. Rząd zdaje się tego nie słyszeć. Musi dojść do tragedii, żeby ktoś w końcu zauważył problem. Jedynym rozwiązaniem dla tej patowej sytuacji, której od dwóch tygodni jesteśmy świadkami jest  zwiększenie finansowania Państwowego Ratownictwa Medycznego przez stronę rządową. Tu potrzeba zdecydowanych decyzji – podkreśla marszałek Adam Struzik.

Zbyt niskie stawki na ratownictwo

Samorząd województwa mazowieckiego jest podmiotem tworzącym dla czterech stacji pogotowia – Meditrans w Ostrołęce, Siedlcach i w Warszawie oraz stacji pogotowia w Płocku. W stacjach pracuje w sumie 1651 osób, z czego najwięcej, bo aż 1137 w stołecznym Meditransie. Stawki godzinowe w zależności od stacji wahają się od 65 zł do 110 zł dla lekarza, od 34 zł do 47 zł dla pielęgniarki, od 32 zł do 47 zł dla ratownika medycznego i od 37 zł do 45 zł dla kierowcy ratownika.

 Jak zauważa członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc, stawki za tzw. dobokaretki na Mazowszu wcale nie należą do najwyższych, a od 10 lat nie było żadnych zwiększeń.

– Niestety, sytuacja finansowa stacji nie jest dobra. Strata na ratownictwie w mazowieckich stacjach kształtuje się następująco: w Warszawie – minus 8,8 mln zł, w Siedlcach – minus 5 mln zł, w Płocku – minus 5,6 mln zł, w Ostrołęce – minus 5,3 mln zł. Elżbieta Lanc dodała również, że dyrekcja pogotowia poruszać się może tylko w zakresie puli środków, którą ma na dany rok do dyspozycji. – Tymczasem wszystkie koszty operacyjne, czyli m.in. czynsze za najem stacji wyczekiwania, rachunki za prąd, paliwo, leki etc.  również znacząco wzrosły. Obecny budżet pogotowia jest zatwierdzany przez Ministerstwo Zdrowia i dopóki Ministerstwo Zdrowia nie przekaże dodatkowych środków na wynagrodzenia dyrekcja pogotowia ma związane ręce. My jako samorząd możemy doposażać pogotowie i to robimy, i w dalszym ciągu będziemy robić.

 Pani marszałek odniosła się także do rzekomych zysków pogotowia, o których wspominali w mediach przedstawiciele strony rządowej.

– W debacie publicznej pojawiły się informacje o rzekomym zysku pogotowia. To wynik bilansowy, a zatem zysk wirtualny, a w rzeczywistości konsekwencja m.in. zakupów karetek i innego wsparcia rzeczowego, którego w czasie pandemii trafiało do stacji bardzo wiele, również dzięki wsparciu samorządu województwa i UE – wyjaśniła Elżbieta Lanc.

 120 mln więcej z UE i powrót unijnych dodatków dla ratowników

 Przygotowując się na IV falę pandemii, samorząd województwa mazowieckiego podjął decyzję o zwiększeniu o kolejnych 120 mln zł projektu unijnego, w ramach którego realizowane są zakupy sprzętu dla mazowieckich szpitali. W efekcie jego wartość wyniesie teraz 480 mln zł. Samorząd chce także zwiększać pulę drugiego projektu unijnego, w ramach którego realizowane są m.in. szkolenia dla kadry medycznej – z 46 mln zł do 55 mln zł. Elżbieta Lanc poinformowała, że dzięki tej decyzji, od października samorząd województwa planuje przekazać ze środków unijnych 800 zł dodatku dla ratowników i 600 zł dla personału niemedycznego. Samorząd wystąpi do Komisji Europejskiej o wyrażenie zgody na takie zwiększenia.

 W ramach projektu dotyczącego zakupu niezbędnego sprzętu dla mazowieckich placówek medycznych, do stacji pogotowia trafiło w sumie 37 ambulansów, aparatura medyczna, środki ochrony i dekontaminatory. Stacje pogotowia otrzymują również środki finansowe z budżetu województwa na kształcenie i podnoszenie kwalifikacji.

Rządowe dodatki covidowe powinny wrócić

Radni dyskutowali na temat najważniejszych problemów, z jakimi mierzą się obecnie stacje pogotowia ratunkowego. Są to przede wszystkim spadek liczby lekarzy i ratowników medycznych chętnych do pracy w pogotowiu, braki finansowe wynikające m.in. ze zbyt niskich stawek dobokaretki, co z kolei uniemożliwia pokrycie oczekiwań finansowych pracowników, a także pogłębiająca się niewydolność całego systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Jak zauważa przewodniczący sejmikowej komisji zdrowia i kultury fizycznej Krzysztof Strzałkowski, dodatki covidowe powinny natychmiast wrócić.

– Bez tego nie ma mowy o godnym uposażeniu ratowników medycznych. Nie ma mowy też, aby to samorządy, które są tylko wykonawcami zadań opłacanych przez administrację rządową, pokrywały z własnej kieszeni zwiększone wynagrodzenia. Przypomnę też, że pan wojewoda przejął pełną odpowiedzialność nad pracą dyspozytorni, więc wszelkie pytania w sprawie organizacji pracy, powinny być kierowane właśnie do niego.

 Z radnym Strzałkowskim w pełni zgodziła się radna Dorota Stalińska.

– Niestosowne jest kreowanie w opinii publicznej ratowników jako tych, którzy walczą tylko o pieniądze. To niesprawiedliwe i żenujące. Powinniśmy zrobić wszystko jako samorząd, aby chronić tych ludzi, którzy ciężko pracują za pieniądze ciągle za małe – dodała.

 Przewodniczący sejmiku Ludwik Rakowski kończąc dyskusję nad sytuacją w ratownictwie medycznym wyraził nadzieję, że sytuacja wkrótce zostanie opanowana. Samorząd województwa będzie w dalszym ciągu wspierał mazowieckie placówki.

 

7 dni na Mazowszu to program radiowy przedstawiający przegląd najważniejszych wydarzeń na Mazowszu w minionym tygodniu.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ
Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Gwiezdny projekt "Paper Moon" z udziałem Oleny Michał Moskal mówi tak: film Petera Bogdanovicha "Papierowy księżyc" nie ma żadnego związku z nazwą projektu muzycznego "Paper Moon", ta nazwa to efekt burzy mózgów autorów, którzy poszukiwali "kosmicznych" dźwięków i odpowiedniej nazwy dla swojego projektu. Brzmiał doskonale. Idealnie wpisywał się w ich awangardowe poszukiwania. Olenę "znaleźli w internecie", zachwyceni jej wykonaniami zaproponowali współpracę. Olenie też odpowiada "lewitowanie" w galaktycznych przestrzeniach. I tak oto mamy album z udziałem różnych artystów. Paper Moon jest nowym projektem muzycznym założonym przez Patryka Puszkiewicza oraz Michała Moskala. Projekt powstał jako wynikowa wieloletniej współpracy między producentami, fascynacji nieszablonowymi dźwiękami i własną interpretacją współczesnego brzmienia. Projekt jest skoncentrowany na produkcję muzyki zbliżoną do gatunków french house, nu-disco oraz retro synthwave, ale w swoim autorskim wydaniu i podejściem do kompozycji. Jest to spojrzenie na retro z perspektywy współczesności – wykorzystanie nostalgicznych brzmień, melodii i analogowej estetyki w sposób, który pozostaje świeży i aktualny. W centrum znajdują się melodia, atmosfera oraz groove, które kooperując ze sobą poruszają się pomiędzy parkietową energią, popowymi melodiami, a nostalgicznymi syntezatorami. Obok pulsujących basów, sampli i disco’owych rytmów pojawiają się także filmowe momenty, dzięki czemu poszczególne utwory mogą mieć zupełnie różny charakter, pozostając jednocześnie częścią tego samego muzycznego świata. Debiutancki album “Paper Moon LP”, który ukaże się w grudniu 2026 roku będzie pierwszym pełnym przedstawieniem tej wizji. Zawierać będzie 14 utworów, a na kilku z nich pojawią się goście: OLENA (wokal), Nathan Brumley (wokal) oraz Michał Stemplowski (gitara). Pierwsze dwa utwory “Milky Way (feat. OLENA) oraz “Supernova” pojawiły się już 4 września na wszystkich platformach streamingowych oraz w serwisie Youtube. Data dodania artykułu: 06.09.2026 13:05
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jozef Treść komentarza: Witam, Przemka poznałem na Camino Francuskim. To była najpiękniejsza pielgrzymka. Przemo jest zdeterminowanym i walecznym facetem. Gratulacje i Buen Camino na dalsze życie! Data dodania komentarza: 2.08.2026, 20:44 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Uczeń Treść komentarza: Pan Przemysław to nie tylko wspaniały nauczyciel ale i człowiek Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nie żałuję tej drogi, którą odbyłem Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wreszcie można podjechać autem nie Obi tylko prawdziwy zlot i napić piwa i pooglądać klasyki Data dodania komentarza: 14.07.2026, 23:04 Źródło komentarza: Paweł Chudoba i Łukasz Łon 13.07.2026 Autor komentarza: Smyczek Treść komentarza: Pan Dyrektor ma odpowiednie nazwisko na tę funkcję! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dzień Otwarty w PSM w Sochaczewie Autor komentarza: mieszkaniec Iłowa Treść komentarza: Wysłuchałem wywiadu z zastępcą wójta p. Głażewską i powiem otwarcie, że jestem przeciwny "przywróceniu" praw miejskich dla Iłowa. Wymienione przez zastępcę wójta argumenty i perspektywy są nierealne i raczej ambicjonalne niż ekonomicznie uzasadnione. Data dodania komentarza: 26.02.2026, 12:02 Źródło komentarza: Anita Głażewska 24.02.2026 Autor komentarza: Anonimowy Treść komentarza: Nie polecam tej szkoły jak i również dyrektora jest do zwolnienia osoby z niepełnosprawnościami mają na nich wywalone Data dodania komentarza: 20.02.2026, 16:56 Źródło komentarza: Dzień otwarty w Sochaczewskiej Czwórce
Reklama
Reklama