Facet został sam

  • 10.09.2020, 13:49
  • Piotr Stojowski
Facet został sam materiały prasowe
Janusz Radek przedstawia perypetie faceta w premierowym utworze „Facet został sam". Piosenka prowokuje tytułem, ale jak zapewnia twórca, to tylko przewrotność, która ma wywołać bardziej uśmiech niż refleksję.

Facet został sam- najnowszy utwór Janusza Radka właśnie ma premierę w serwisach streamingowych i na Youtube. Wszystkich, których Janusz Radek przyzwyczaił do pięknych i lirycznych utworów takich jak „Dziękuję za miłość", czy „Kiedy-U kochanie", ta produkcja może nieco zaskoczyć. Ci, którzy znają go dobrze z jego koncertowych wcieleń, odnajdą w niej bez problemu historie o facetach, które często tam goszczą. I piosenka i teledysk, jak podkreślają twórcy ma prowokować.

„Napisałem piosenkę... Znowu o relacjach między ludźmi, ale jednak w zupełni inny sposób. Sam z siebie trochę w niej się śmieję. Chciałem pokazać, że różnice i spory, czy nawet postrzeganie drugiej osoby, często wynika z wyuczonych schematów, zza których za rzadko się wychylamy. Łatwiej nam wyjąć gotową receptę z szuflady niż zadać sobie trud sprawdzenia co i kto kryje się za tym co widzimy. Jako „typowy Janusz", sam się często na tym łapię, ale tak samo często widzę, jak inni postrzegają mnie przez pryzmat „smutnego artysty z Krakowa". Napisałem więc utwór zupełnie niesmutny, o całkowicie niesmutnych, wbrew pozorom relacjach, nie tylko między kobietą a mężczyzną, ale między ludźmi. Tytułowy facet wszedł na drzewo i przygląda się temu wszystkiemu i wydaje mu się, że jest sam i że jest mu tam dobrze i że ma dystans, ale tak naprawdę, dopóki nie zejdzie na ziemię, to będzie w przysłowiowym „lesie"".

Teledysk nawiązuje do tych przemyśleń, a scenariusz w oparciu o nie stworzył Bartosz Jakub Jasiński, który także wyreżyserował ten męski obraz rzeczywistości. Reżyser tak mówi o klipie.: „Poznaliśmy się z Januszem zupełnie niedawno, ale bardzo szybko okazało się, że jest nam zawodowo ze sobą „po drodze". Janusz poprosił mnie o zrobienie teledysku do jego najnowszego utworu „Facet został sam". Ja natomiast do współpracy zaprosiłem bardzo zdolne aktorki, które świetnie zinterpretowały to na czym nam zależało. Dodatkowo każda z nich zawarła tam cząstkę siebie, co pozwoliło mi stworzyć swoisty obraz trudnych i niekiedy dziwnych relacji międzyludzkich. Niektóre czytamy wprost- co podkreślają nadane role i stroje, natomiast najciekawsze jest to wszystko, co pojawia się „pomiędzy": dużo uśmiechu i dystansu. To te miejsca, gdzie pozwalamy sobie na potknięcia, na luz, na wyjście z przysłowiowej „roli", na bycie sobą poza strefą komfortu. Kto nie dostrzeże tego za pierwszym razem, na pewno zobaczy to za drugim i każdym kolejnym".

 

Piotr Stojowski

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe