Artur Rojek - Bez końca

  • 11.03.2020, 08:15
  • Piotr Stojowski
Artur Rojek - Bez końca okładka
Jeszcze jeden singiel a 13 marca nowa płyta!

“Bez końca”, drugi singiel z nadchodzącego albumu artysty zatytułowanego „Kundel” dostępny jest już w serwisach streamingowych. Utworowi towarzyszy nietypowy teledysk, w którym Artur Rojek tańczy!

Prawie 6 lat po premierze solowego debiutu, dyrektor artystyczny OFF Festivalu, ogłasza zakończenie prac nad swoim drugim albumem, który ukaże się już 13 marca 2020 roku nakładem wytwórni Kayax.

Jego ostatnia, znakomicie przyjęta płyta, “Składam się z ciągłych powtórzeń”, zawierającej przeboje takie jak „Beksa” czy „Syreny” uzyskała status podwójnie platynowej płyty (ponad 60 000 sprzedanych egzemplarzy). Za brzmienie odpowiada producent i kompozytor Bartosz Dziedzic (nagrodzony m.in. w 2019 roku Fryderykiem za album Dawida Podsiadło), natomiast w warstwie lirycznej Rojka ponownie wsparł Radek Łukasiewicz (ex-Pustki, Bisz/Radex).

„Od początku pomysł na album był taki, że nagrywamy płytę bardziej popową i lirycznie mniej introwertyczną, niż poprzednia.” - mówi Artur Rojek, dodając: “Bez końca” to dla mnie jedna z najbardziej emocjonalnych piosenek na płycie. Powstała jako jedna z pierwszych i jest  opowieścią o targających człowieka emocjach i o niekończącej się tęsknocie za miłością, która daje ukojenie.”

Reżyserem i autorem scenariusza do teledysku „Bez końca” jest Michał Marczak. To jego druga współpraca z Arturem Rojkiem - pierwszą był filmowy klip do singla ”Sportowe życie”. Jego filmy „Fuck for forest” czy „Wszystkie nieprzespane noce” odbiły się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale na całym świecie (m.in. wyróżnienia na festiwalach w Sundance i Toronto). To pierwszy polski reżyser, który stworzył teledysk dla jednego z najważniejszych zespołów – Radiohead.

„Pomysł tańczącego Artura wydał mi się bardzo intrygujący. Chcieliśmy zrobić bardzo prosty, nieprzekombinowany, intymny i trochę dziwny obrazek do energicznej piosenki o relacjach między ludźmi. Pracuje nam się z Arturem świetnie, więc to była fajna spontaniczna przygoda.” – tak pracę przy teledysku wspomina reżyser.

 

Piotr Stojowski

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe